(MAKOWICE, gmina Świdnica) Wydawałoby się, że los Szkoły Podstawowej w Makowicach w gminie Świdnica na ostatniej sesji Rady Gminy już się wyjaśnił. Jednak rodzice dzieci tam się uczących nadal nie są pewni, czy rzeczywiście szkoła nadal będzie istnieć.
Przypomnijmy. Jeszcze w marcu tego roku radni gminy wiejskiej Świdnica podjęli uchwałę o likwidacji małej, nieopłacalnej ich zdaniem, podstawówki w Makowicach i przeniesieniu dzieci do szkoły w Lutomi Dolnej. Na to nie zgodzili się rodzice uczniów z Makowic. Rozpoczęli protest, a potem także głodówkę. Wymusili w ten sposób na władzach gminy ponowne rozważnie całego problemu. 16 maja radni gminy podjęli uchwałę, na mocy której Szkoła Podstawowa w Makowicach stała się budynkiem “C” należącym do SP w Lutomi Górnej. Po burzliwej dyskusji doszło w końcu do tajnego głosowania i uchwała przeszła. Ale rodzicom z Makowic chodziło o to, żeby szkoła została, ale jako samodzielna jednostka organizacyjna. Teraz rodzice czekają na oficjalne pismo od władz gminy, żeby mieć tę decyzję “czarno na białym”.
- Dochodzą nas niepokojące słuchy, że władze gminy zaczynają się wycofywać z danych nam obietnic – twierdzi Mariola Mucha, przewodnicząca Komitetu Protestacyjnego Rodziców z Makowic. – Dowiadujemy się, że klasy mają być łączone, że część nauczycieli straci pracę. Mam nadzieję, że to tylko plotki.
Rodzice dzieci z Makowic nie zamierzają się jeszcze poddać.
- Będziemy nadal podejmować działania, bo za dużo nas to wszystko kosztowało naszej pracy i wysiłku – podkreśla Mariola Mucha. – Jeśli okaże się, że władze znów nas oszukały, wznowimy protest.
Autor artykułu: Agnieszka Bielawska