28 września odbyła się kolejna sesja Rady Powiatu w Górze. Znaczną część sesji zajęły sprawy restrukturyzacji służby zdrowia, na zakończenie padł wniosek o odwołanie zarządu starostwa.
Radni przyjęli wersję zaproponowaną przez zarząd.
Przypomnijmy Samodzielny Publiczny Zespół Opieki Zdrowotnej w Górze od wielu miesięcy jest w trudnej sytuacji finansowej, przed bankructwem może uratować go jedynie kilka milionów złotych, których niestety nie ma na ten cel w budżecie starostwa. Radni przez kilka godzin dyskutowali na temat zaciągnięcia jednego miliona kredytu i poręczenia finansowego za SPZOZ. Kredyt miałby być przeznaczony na dokończenie budowy sterylizatorni, która niezbędna jest do tego, by SPZOZ zawarł umowę z Dolnośląską Kasą Chorych na świadczenie usług medycznych w 2002 roku. Spłata tego miliona obciążałaby powiat, dodatkowo szpital musi ubiegać się o pożyczkę w kwocie około dwóch i pół miliona złotych w celu spłacenia najpilniejszych zadłużeń wobec ZUS, urzędu skarbowego oraz głównych wierzycieli. Bank, z którym są prowadzone rozmowy na temat udzielenia ewentualnego kredytu żąda gwarancji w wysokości 150 procent pożyczki – czyli powiat musiałby udzielić gwarancji wysokości trzech milionów siedemset pięćdziesiąt tysięcy złotych . Tak wysoka gwarancja spowodowała gorącą dyskusję radnych, którzy wielokrotnie prosili dyrektor Iwonę Mazur o wyjaśnienia. Codziennie dług SPZOZ wzrasta o 5100 złotych. — Jeśli chcemy zachować publiczny charakter szpitala i możliwość leczenia wszystkich pacjentów, trzeba podjąć jak najszybciej konkretne decyzje -powiedziała Iwona Mazur. Ostatecznie radni przyjęli propozycję zarządu, choć nie brakowało obaw.
Czwarty starosta i zarząd?
Pod wnioskiem o odwołanie bezpartyjnego starosty Tadeusza Wrotkowskiego podpisało się dwunastu radnych z AWS, SLD i radnych niezależnych. Złożony wniosek trafił do komisji rewizyjnej i jest równoznaczny z pismem o odwołanie całego zarządu. Po zaopiniowaniu przez tę komisję, wniosek trafi na obrady sesji w październiku. Zarzucono staroście m.in. brak współpracy zarządu z radą.
Jeśli z tej dwunastki nikt się nie wyłamie, w październiku będzie nowy, czwarty w tej kadencji starosta. Przypomnijmy Tadeusz Wrotkowski jest już trzecim z kolei po Leszku Darłaku i Jerzym Maćkowskim. Radzie powiatu przewodniczy już czwarta osoba Lech Jaruga z SLD. Nieoficjalnie mówi się o wielu kandydatach na fotel starosty. Jest wśród nich obecny dyrektor wydziału organizacyjnego w starostwie, Tadeusz Birecki, były wicestarosta Krzysztof Mielczarek, czy znany sędzia piłkarski Stanisław Żyjewski.
Autor artykułu: Beata Pona